Sprzedaż internetowa rośnie w siłę

Sprzedaż internetowa generuje rok do roku wzrosty obrotów rzędu 20 procent. Lwia część z tych wzrostów jest generowana przez platformy i systemy B2B, które obsługują rynek hurtowy. Sam termin e-commerce pojawił się stosunkowo niedawno. 15 lat temu rozpropagowała go firma IBM. Dzisiaj sprzedaż kanałami elektronicznymi jest rzeczą powszechną. Specjaliści uważają, że w najbliższym czasie zacznie jej towarzyszyć lawinowy wzrost oferty m-commerce, związanej z Internetem bezprzewodowym i urządzeniami mobilnymi.

Oczywiście rozwój elektronicznego handlu wiąże się również z koniecznością zmian prawnych oraz zmian nawyków, związanych z samymi zakupami. E-commerce nie pozwala na testowanie produktów, dopasowywanie, przymierzanie. W efekcie zaufanie klienta zdobywają podmioty, które są w stanie utrzymywać jednolity standard rozmiarowy. Do chwili upowszechnienia się zdalnej sprzedaży tego typu wymogi były praktycznie bez znaczenia.

Rozwój transakcji na rynkach e-commerce sprawił, że pojawiła się większa liczba przesyłek w obrocie pocztowym. Rozsyłanie towarów jest nie lada sprawdzianem dla firm zajmujących się logistyką i transportem. Swoje usługi musiała dostosować również poczta, która oferuje na przykład tanie paczki i pakiety, przystosowane do wysyłki towarów. Opłata za przesyłkę jest wkalkulowana w cenę zakupu opakowania. Niezwykle ważną sprawą jest także dostosowywanie prawa handlowego, konsumenckiego czy cywilnego do potrzeb e-commerce. To pokazuje, w jaki sposób zmienia się nasze życie. Z dnia na dzień coraz bardziej związane jest z połączeniami w ramach ogólnoświatowej pajęczyny www.